|
Wszystkich Świętych i Zaduszki |
|
|
|
Autor: Asia
|
Dzień Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny mają w Polsce bardzo szczególny charakter. Złożyły się nań tradycja katolicka i starosłowiański obyczaj.
Dzień Wszystkich Świętych, ustanowiony przez Kościół jako święto radosne (wszyscy święci dostąpili w końcu zbawienia), taki ma charakter w większości krajów katolickich, bądź zamieszkałych przynajmniej w części przez katolików. Tak jest w krajach anglojęzycznych, gdzie pogańskie tradycje złożyły się na w sumie dość radosny Halloween, czy w latynoamerykańskich, gdzie we wszystkich świętych, również za starszym indiańskim obyczajem, świętuje się przy grobach zmarłych. Dniem skupienia jest dzień następny, czyli Dzień Zaduszny. W Polsce tymczasem oba dni są raczej dniami refleksyjnymi. Choć podróżujemy często na groby bliskich, przez co spotykamy się z rodzinami mieszkającymi w oddalonych miejscach, jednak dni te nie są radosne. To chwile skupienia, pamięci narodowej, rozważań nad historią i bliskimi. Z pewnością złożyła się na to po części historia i niejednokrotnie smutne doświadczenia, po części stara tradycja słowiańska. Niewątpliwie, najpiękniejszym elementem tego okresu jest obyczaj palenia świec na grobach zmarłych, a łuny, na jakie składają się tysiące małych płomyków nadają listopadowym wieczorom szczególną atmosferę.
|