Login: Hasło: Rejestracja
j.polski english

Kwestionariusz

Andrzej Pilipiuk
"Moje magiczne miejsce to Wojsławice" 


Do udzielenia odpowiedzi na nasze magiczne pytania zaprosiliśmy Andrzeja Pilipiuka, wyróżniającego się twórcę polskiej fantastyki, piewcę polskiej wsi, który powołał do życia legendarną już postać egzorcysty-amatora - Jakuba Wędrowycza.



Czytaj całość
 
Zamek w Nidzicy Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Asia   
Wybierając się drogą nr 7 nad morze lub na Warmię, warto na chwilę przystanąć w Nidzicy, by zwiedzić tamtejszą krzyżacką warownię. Potężny ceglany zamek góruje nad miasteczkiem i bardzo łatwo do niego dotrzeć.

Wybrana grafika
Nidzicę (nazwa ta została nadana po II wojnej światowej; wcześniej używano miana "Nibork", co było spolszczeniem niemieckiego "Neidenburg", "gród nad Nidą) założyli w XIV wieku Krzyżacy, w miejscu wcześniejszego grodu plemienia Galindów. Na naturalnie przystosowanym do obrony wzgórzu w II połowie tego stulecia zaczęli wznosić ceglaną warownię. Jak wszystkie krzyżackie zamki, również nidzicki został zbudowany w stylu gotyckim (gotyk ceglany) na planie czworokąta (wymiary 50x34 m) z dwiema narożnymi wieżami, strzegącymi bramy. W XVI wieku zamek opatrzono dodatkowym pasem murów z bastejami, przynajmniej częściowo przystosowując go do zmieniających się metod walki oblężniczej (kruszenie murów artylerią, zamiast ich szturmowania).

Pierwszym ważnym wydarzeniem w dziejach jeszcze wznoszonego zamku była narada polityczna, jaką zwołał tam w 1389 roku Zakon Krzyżacki. Wśród uczestników byli m.in. książę litewski Skirgiełło i książę mazowiecki Ziemowit IV. W czasie wielkiej wojny 1409-1411 załoga krzyżacka opuściła warownię, która bez walki dostała się w polskie ręce. Polska załoga pojawiła się w zamku ponownie w 1414 roku, po raz kolejny zamek zdobyli nidziccy mieszczanie w 1454. Krzyżacy powrócili tu dopiero wtedy, gdy skończyła się wojna trzynastoletnia.

Wybrana grafika
Forteca stawała się coraz bardziej przestarzała, nic więc dziwnego, że bez trudu zdobyli ją i Polacy (1520), i Szwedzi w 1628 roku. Ci ostatni dokonali znacznych zniszczeń. Zamek odbudowano, kolejnemu oblężeniu (Tatarzy posiłkujący rajdujące w Prusach oddziały hetmana Gosiewskiego) oparł się skutecznie. Był to jednak koniec jego kariery jako obiektu o znaczeniu militarnym. W XVIII wieku uległ pożarowi i dopiero w XIX wieku miejscowy prawnik, Thomas Gregorovicius odbudowuje zamek. Dziś ten historyczny budynek, pomnik obronnej architektury ceglanej,  przypomina o swojej burzliwej historii i jest miłym i łatwo dostępnym do zwiedzania obiektem. Pod zamkowymi murami znajduje się znakomita wytwórnia miodów pitnych i można tam nabyć te wytworne i smaczne trunki.




 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Projekt i Wykonanie : www.vr24.pl - Wirtualne wycieczki i panoramy