Login: Hasło: Rejestracja
j.polski english

Kwestionariusz

Jacek Taranko
"Uwielbiam morze" 

Na nasze magiczne pytania odpowiada Jacek Taranko - właściciel agencji reklamowej Netpolis, zapalony miłośnik nurkowania, nietuzinkowa osobowość i po prostu bardzo fajny człowiek :-).

Czytaj całość
 
Zamek w Nidzicy Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Asia   
Wybierając się drogą nr 7 nad morze lub na Warmię, warto na chwilę przystanąć w Nidzicy, by zwiedzić tamtejszą krzyżacką warownię. Potężny ceglany zamek góruje nad miasteczkiem i bardzo łatwo do niego dotrzeć.

Wybrana grafika
Nidzicę (nazwa ta została nadana po II wojnej światowej; wcześniej używano miana "Nibork", co było spolszczeniem niemieckiego "Neidenburg", "gród nad Nidą) założyli w XIV wieku Krzyżacy, w miejscu wcześniejszego grodu plemienia Galindów. Na naturalnie przystosowanym do obrony wzgórzu w II połowie tego stulecia zaczęli wznosić ceglaną warownię. Jak wszystkie krzyżackie zamki, również nidzicki został zbudowany w stylu gotyckim (gotyk ceglany) na planie czworokąta (wymiary 50x34 m) z dwiema narożnymi wieżami, strzegącymi bramy. W XVI wieku zamek opatrzono dodatkowym pasem murów z bastejami, przynajmniej częściowo przystosowując go do zmieniających się metod walki oblężniczej (kruszenie murów artylerią, zamiast ich szturmowania).

Pierwszym ważnym wydarzeniem w dziejach jeszcze wznoszonego zamku była narada polityczna, jaką zwołał tam w 1389 roku Zakon Krzyżacki. Wśród uczestników byli m.in. książę litewski Skirgiełło i książę mazowiecki Ziemowit IV. W czasie wielkiej wojny 1409-1411 załoga krzyżacka opuściła warownię, która bez walki dostała się w polskie ręce. Polska załoga pojawiła się w zamku ponownie w 1414 roku, po raz kolejny zamek zdobyli nidziccy mieszczanie w 1454. Krzyżacy powrócili tu dopiero wtedy, gdy skończyła się wojna trzynastoletnia.

Wybrana grafika
Forteca stawała się coraz bardziej przestarzała, nic więc dziwnego, że bez trudu zdobyli ją i Polacy (1520), i Szwedzi w 1628 roku. Ci ostatni dokonali znacznych zniszczeń. Zamek odbudowano, kolejnemu oblężeniu (Tatarzy posiłkujący rajdujące w Prusach oddziały hetmana Gosiewskiego) oparł się skutecznie. Był to jednak koniec jego kariery jako obiektu o znaczeniu militarnym. W XVIII wieku uległ pożarowi i dopiero w XIX wieku miejscowy prawnik, Thomas Gregorovicius odbudowuje zamek. Dziś ten historyczny budynek, pomnik obronnej architektury ceglanej,  przypomina o swojej burzliwej historii i jest miłym i łatwo dostępnym do zwiedzania obiektem. Pod zamkowymi murami znajduje się znakomita wytwórnia miodów pitnych i można tam nabyć te wytworne i smaczne trunki.




 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Projekt i Wykonanie : www.vr24.pl - Wirtualne wycieczki i panoramy