|
Lalka jest niezwykłą powieścią. Nie ma w
niej zapierającej dech w piersiach akcji, ani też nie traktuje o
wielkich, heroicznych wydarzeniach, jak to jest w przypadku Trylogii Sienkiewicza. A jednak jak już ktoś zacznie ją czytać, to nie może się od niej oderwać.
Lalki nie da się właściwie krótko
streścić. To znaczy, można przedstawić w skrócie kolejne wydarzenia,
ale nie odda to ducha książki. Wynika to z tego, że największymi
atutami Lalki nie jest fabuła; tym, co czyni powieść niezwykłą,
są jej bohaterowie i niezwykły realizm, wynikający z błyskotliwej
obserwacji życia codziennego przez autora, okraszony drobniutkimi
szczyptami fantastyki.
Stary idealista Rzecki, stary subiekt,
którego wspomnienia są powieścią w powieści, zdaje się nie dostrzegać
zmian w świecie politycznym, przez co żywione przez niego nadzieje
odzyskania niepodległości przynoszą mu kolejne rozczarowania. Jednak
doświadczenie życiowe nauczyło go wiele o ludziach, stąd i jego
umiejętności w interesach, i znajomość ludzkich zachowań. Jest wiernym
przyjacielem Stanisława Wokulskiego, głównego bohatera powieści.
Ta
z kolei postać jest w pewnym sensie całkowitym przeciwieństwem
Rzeckiego. Klęska powstania styczniowego pozbawiła go romantycznych
złudzeń. Oddając się pozytywistycznej ciężkiej i systematycznej pracy,
dzięki życiowemu sprytowi i przymiotom umysłu dorobił się majątku. Jego
życie jednak się zmienia, odkąd pojawia się w nim Izabela Łęcka.
Różnica pochodzenia, rozrywek, postrzegania życia między nimi jest
jedną z głównych osi powieści.
Szlachcianka z dumnej, ale
podupadłej rodziny, jest klasyczną przedstawicielką swojej klasy, nie
rozumiejącej zachodzących dokoła niej zmian. Świat przestaje należeć do
wysoko urodzonych, coraz więcej znaczą ci, którzy swoją pracą
wytwarzają bogactwo, a więc kupcy, fabrykanci i robotnicy. Jednak
Izabela, piękna, ale zepsuta, woli obracać się w swoim świecie: salonów
i zabawy kolejnymi wielbicielami. Sama nie zdaje sobie do końca
sprawy z tego, jak jest samotna i nieszczęśliwa.
Przez powieść
przewija się cały korowód postaci drugoplanowych, każda wyrazista i
realistyczna, między nimi i głównymi bohaterami powstaje cały szereg
pasjonujących relacji społecznych. Wszystko podkreślone pięknymi
detalami oddającymi dobrze ducha epoki - wiary w jasną przyszłość i
postęp - jak chociażby lżejszy od wody metal profesora Geista.
|