|
Autor: Dominik
|
Chociaż najbardziej znanym miastem Kotliny Kłodzkiej jest oczywiście samo Kłodzko, to nie tylko tam zachował się średniowieczny układ urbanistyczny. Podróżując dalej na południe w kierunku Czech warto zatrzymać się także w Bystrzycy Kłodzkiej, nieco zapomnianej, ale bardzo urokliwej miejscowości leżącej u podnóża Gór Bystrzyckich i Masywu Śnieżnika. Wycieczkę można sobie okrasić także wypadami do Międzylesia i Międzygórza.
Bystrzyca powstała w XIII wieku na miejscu wcześniejszej osady słowiańskiej. Od 1319 roku należała do Korony św. Wacława (czyli Czech), później po objęciu praskiego tronu przez Habsburgów - do Austrii, wreszcie po wojnie siedmioletniej - do Prus. Na terytorium Polski znalazła się dopiero po 1945 roku.
Miasteczko posiada niezwykły klimat, ponieważ jego centralna część to niezmieniona właściwie od wieków Starówka, zaś nowsze budowle wznoszono w obrębie murów miejskich i często z ich wykorzystaniem. Widać to szczególnie dobrze zwiedzając Bystrzycę od strony południowej. Wycieczka rozpoczyna się wtedy podejściem od brzegów Nysy Kłodzkiej wzdłuż murów, i przez Bramę Wodną - na rynek. Tutaj można zobaczyć wiele wciąż świetnie zachowanej dawnej zabudowy, w tym zbudowany w nieco włoskim stylu ratusz (z cechami późnogotyckimi i późnorenesansowymi) z XIX wieku, a także XVI-wieczny pręgierz.
Bystrzyca jest raczej cicha i w mniejszym znacznie stopniu oblegana przez turystów, niż choćby Kłodzko. Warto ją odwiedzić, można także spędzić tu kilka dni, traktując miasteczko jako bazę wypadową w okolice.
Zobacz galerię zdjęć z Bystrzycy Kłodzkiej. Zobacz stronę Bystrzycy Kłodzkiej.
|