|
Tatry Zachodnie: wycieczka na Tomanową Przełęcz |
|
|
|
Autor: Dominik
|
Wycieczka na Tomanową Przełęcz to niezbyt trudna trasa w Tatrach Zachodnich, która jednak gwarantuje sporo pięknych widoków. Względna łatwość wynika przede wszystkim z niezbyt dużej wysokości przełęczy (1686 m n.p.m.), jedyna trochę trudniejsza część to marsz w drodze powrotnej po piergach Ciemniaka, czyli najdalej wysuniętej na zachód kulminacji Czerwonych Wierchów. Mimo to trzeba poświęcić na nią większą część dnia (9-10 h), w zależności od wariantu wybranego podczas zwiedzania Doliny Kościeliskiej.Wyprawę najlepiej zacząć w Kirach i oczywiście udać się Doliną Kościeliską w górę. Po drodze opcjonalnie można zwiedzić którąś z kościeliskich jaskiń (np. Mroźną), albo Smoczą Jamę. Już po drodze widać ciekawe miejsca, np. Raptawicką Turnię. Dalej zielonym szlakiem wiodącym przez dolinę należy podejść aż pod Schronisko na hali Ornak. Dalej zielony szlak prowadzi przez Tomanową Dolinę. Podejście jest dość długie i monotonne, dlatego u jego końca, tuż przed czerwonym szlakiem łącznikowym wiodącym na szczyt, warto na chwilę przystanąć. Wejście na Tomanową Przełęcz nie powinno zająć więcej niż pół godziny, a już z samego siodła rozciągają się piękne widoki, głównie na słowacką część gór. Po krótkim postoju należy zejść z powrotem do zielonego szlaku i ruszyć dalej w stronę Ciemniaka i przejść jego zboczem do Doliny Miętusiej. Po dojściu do czerwonego szlaku skręcamy w lewo i schodzimy grzbietem do Ścieżki nad Reglami. Stąd już tylko pięć minut do Doliny Kościeliskiej, jeszcze krótki odcinek do Kir. Pętla zamknięta. Wycieczka jest dobra na pierwszy dzień dłuższego pobytu w Tatrach, ponieważ pozwala się dobrze rozgrzać.Zobacz galerię zdjęć z Tatr.
|