Login: Hasło: Rejestracja
j.polski english

Kwestionariusz

Andrzej Pilipiuk
"Moje magiczne miejsce to Wojsławice" 


Do udzielenia odpowiedzi na nasze magiczne pytania zaprosiliśmy Andrzeja Pilipiuka, wyróżniającego się twórcę polskiej fantastyki, piewcę polskiej wsi, który powołał do życia legendarną już postać egzorcysty-amatora - Jakuba Wędrowycza.



Czytaj całość
 
Beskid Śląski: wycieczka na Skrzyczne Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Asia   
Wybrana grafika
Jeśli wędrówki po Beskidzie Śląskim zaczynamy ze Szczyrku, wycieczka na Skrzyczne (1257 m n.p.m.) stanowi dobrą rozgrzewkę przed trudniejszymi wycieczkami. Można ją rozegrać w wielu wariantach, mniej i bardziej wymagających. Wszystkie zaczynają się i kończą w Szczyrku, tak więc nie stwarzają większych problemów logistycznych.


Wybrana grafika
Na samo Skrzyczne można dostać się na trzy sposoby: szlakiem zielonym (najdłuższy i nieco może nawet monotonny, ok. 2,5 h marszu przez las), niebieskim (1,5 h, sporo przez hale, tak więc oferuje atrakcje widokowe), bądź... wjechać wyciągiem narciarskim. Ten wariant wcale nie jest szybszy (co najmniej 45 min. - narciarze wiedzą, o czym mówię), ale na pewno najwygodniejszy. Z samego Skrzycznego rozciągają się ładne widoki na okolicę, można też spędzić w miejscowym schronisku.

Wybrana grafika
W dalszej kolejności warto zielonym szlakiem udać się przez Małe Skrzyczne (1211 m n.p.m.) do Malinowskiej Skały i stamtąd szlakiem czerwonym przez Malinów (1114 m n.p.m.) do Przełęczy Salmopolskiej. Ponieważ schodzenie z powrotem do Szczyrku asfaltową drogą jest zabójstwem dla górskiej turystyki, z przełęczy można próbować łapać autobus, bądź zejść szlakiem żółtym do Soliska, skąd kursuje już komunikacja miejska.

Zobacz galerię zdjęć z Beskidu Śląskiego.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Projekt i Wykonanie : www.vr24.pl - Wirtualne wycieczki i panoramy