|
Beskid Śląski: wycieczka na Baranią Górę |
|
|
|
Autor: Asia
|
 | Wycieczka na Baranią Górę stoi oczywiście pod znakiem wyprawy do źródeł Wisły. W praktyce na szczyt można wejść z trzech stron: od wschodu (z Węgierskiej Górki), z zachodu (z Wisły) i z północy (ze Szczyrku/Skrzycznego). Jeśli mamy do dyspozycji tylko jeden dzień, który chcielibyśmy poświęcić na stosowną wycieczkę, proponujemy wariant zachodni. Optymalnie wtedy jest zatrzymać się w Wiśle-Czarnem i wzdłuż Czarnej Wisełki iść czarnym szlakiem w kierunku schroniska w Przysłopie. Jeśli przyjechało się samochodem, warto go zostawić na parkingu nad Czarną Wisełką, na początku czarnego szlaku. Początkowo trasa jest mniej więcej tak interesująca, jak droga do Morskiego Oka, ale jak w pewnej chwili zaczyna się w miarę normalne chodzenie: skręcamy w lewo w szlak czerwony i mijając schronisko, wychodzimy na wierzchowinę i do samego szczytu Baraniej Góry. Na jego wierzchołku (1220 m n.p.m.) stoi niewielka wieża widokowa, z której przy dobrej pogodzie rozpościera się znakomity widok na Beskid Śląski i Żywiecki, w tym na Pilsko i Skrzyczne.  | Wracając, warto wybrać niebieski szlak i wzdłuż Białej Wisełki powrócić do Wisły. Ten odcinekwyprawywiedzie przez prawdziwie baśniowy las, a królowa polskich rzek płynie niezwykle malowniczą dolinką, z licznymi kaskadami i niewielkimi uroczyskami. To naprawdę przepiękne miejsce, klimatem przypominające baśniowe światy Tolkiena. Po zejściu do Wisły-Czarnego, przechodząc do parkingu niewielki już odcinek do parkingu bez znaków. Całość zajmuje ok. 5-6 h, jest to więc idealna wyprawa w sezonie jesiennym, gdy dzień nie jest już tak długi.W naszej galerii można zobaczyć zdjęcia z Beskidu Śląskiego.
|