|
O mój rozmarynie rozwijaj się! O mój rozmarynie rozwijaj się! Pójdę do dziewczyny pójdę do jedynej, Zapytam się.
A jak mi odpowie - nie kocham cię, A jak mi odpowie - nie kocham cię, Ułani werbują, strzelcy maszerują, Zaciągnę się.
Dadzą mi buciki z ostrogami Dadzą mi buciki z ostrogami I siwy kabacik i siwy kabacik Z wyłogami.
Dadzą mi konika cisawego Dadzą mi konika cisawego I ostrą szabelkę i ostrą szabelkę Do boku mego.
Dadzą mi uniform popielaty, Dadzą mi uniform popielaty, Ażebym nie tęsknił, ażebym nie tęsknił Do swojej chaty.
Dadzą mi manierkę z gorzałczyną, Dadzą mi manierkę z gorzałczyną, Ażebym nie tęsknił, ażebym nie tęsknił Za dziewczyną.
A kiedy już wyjdę na wiarusa, A kiedy już wyjdę na wiarusa, Pójdę do dziewczyny, pójdę do jedynej, Po całusa.
A gdy mi odpowie - nie wydam się, A gdy mi odpowie - nie wydam się, Hej, tam kule świszczą i bagnety błyszczą Poświęcę się.
Pójdziemy z okopów na bagnety, pójdziemy z okopów na bagnety, Bagnet mnie ukłuje, śmierć mnie pocałuje, Ale nie ty.
|