Kwestionariusz
"Jeśli nie w Polsce, to tylko w pobliżu" Tym razem na pytania Magicznej Polski odpowiada Małgorzata Musierowicz -
pisarka zupełnie niesamowita, której twórczość jest szczególnie bliska
naszemu sercu. Najbardziej znana jako autorka cyklu powieści, zwanych
"Jeżycjadą", w których już od ponad trzydziestu lat po mistrzowsku i w
bardzo ciepły sposób przedstawia polską rzeczywistość i niezwykłe życie
zwykłych ludzi.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Andrzejki i katarzynki - tradycje i obrzędy |
|
|
|
Autor: Asia
|
|
Andrzejki i ich tradycja
wywodzą się oczywiście od Św. Andrzeja, który był uczniem Jana
Chrzciciela, a następnie Jezusa Chrystusa. Sam Święty nie od razu był
kojarzony z wróżbami, przyczynili się do tego Grecy. Warto przypomnieć,
że Św. Andrzej jest patronem Szkocji, Rosji i Grecji. Pomimo tego, to
właśnie w Polsce jego święto jest obchodzone w sposób magiczny.
Od dawna właśnie 30 listopada, w dzień
ukrzyżowania Św. Andrzeja, wszystkie marzące o rychłym zamążpójściu
panny spotykały się w domach, aby wywróżyć sobie męża. Ta tradycja,
choć w nieco skomercjalizowanej formie, przetrwała do dziś. Warto
dodać, ze kawalerowie również mają swoje analogiczne święto w
listopadzie, choć jest ono zdecydowanie mniej popularne. Mowa
oczywiście o tzw. katarzynkach, obchodzonych 24 listopada.
Z andrzejkami wiążą się rozmaite powiedzenia i przysłowia. "Na Świętego
Andrzeja dziewkom z wróżby nadzieja" mawiano na Śląsku i w okolicach
Mazowsza. Szczególną wagę przywiązywano do magii snów. Na Podlasiu, nad
Narwią i Biebrzą młode dziewczęta pościły cały dzień, nie pijąc nawet
wody, a przed snem jadły słonego śledzia. Ponoć po takiej "kolacji" nocą przychodziły prorocze sny. Aby wzmocnić ich moc, dziewczęta spały
z męskimi spodniami pod poduszką oraz wałkiem do maglowania bielizny. A
wszystko to po to, aby:
W wigilię Świętego Andrzeja
Spełniona została nadzieja
Bogdaj to się sprawdziło
Co się ongiś wyśniło.
Niektóre, panny kładły nawet pod głowę kamień marząc po cichu, że po
takim "zabiegu" przyśnią im się pola konopi i... wychodzący z nich
młodzieniec.
Młodzi mężczyźni też uważali na swoje sny w wigilię Św. Katarzyny.
Tradycja mówiła, że jak przyśniła się im biała kura, to oznaczało, że
niebawem poznają uroczą pannę. Czarna kura oznaczała wdowę, sowa -
mądrą babę, ale ponurą i szpetną. Siwy koń - to starokawalerstwo. Znana
była też męska wróżba związana z gałązką wiśni, którą należało ułamać w
dniu 24 listopada. Włożona do wody i trzymana w ciepłym miejscu,
powinna zakwitnąć w okolicy Świąt Bożego Narodzenia. Jeśli tak się
stało, młodzieniec mógł szykować się do ślubu.
Tyle tylko, że zwykle chłopcom do ślubu nie było spieszno. Ludowe
powiedzenia też do niego nie zachęcały, a młodzieńcy słysząc wkoło, że "słodycz małżeńska często na cukrowej wieczerzy (wesela) się kończy",
albo że "za grzechy młodości, skarze Bóg stare kości" z czasem
porzucili katarzynkowe wróżby.
Wśród dziewcząt - przeciwnie, andrzejkowe obrzędy cieszyły się dużą
popularnością. W dzień Św. Andrzeja dziewczyny wyjątkowo często zerkały
w głąb studni, gdyż tam mogła się odbić twarz przyszłego męża. Do wróżb
wykorzystywano też zwierzęta. Wróżbitą mógł być gąsior z zawiązanymi
oczami lub pies. Tej pannie, do której podszedł i zjadł przygotowany
przez nią smakołyk zapewniał małżeństwo. Jeśli gąsior którąś tylko
skubnął, oznaczało to, że sama powinna sobie złapać chłopaka. Dziś
wprawdzie trudno o gąsiora i studnię, ale niektórymi z przedstawionych
poniżej najpopularniejszych wróżb z powodzeniem można urozmaicić
współczesną andrzejkową imprezę. LANIE WOSKU W andrzejki nie obędzie się słynnego lania wosku. Aby powróżyć sobie w
ten najpopularniejszy sposób potrzebujemy gorący wosk, duże naczynie z
zimną wodą i.klucz, koniecznie taki starego typu - z otworem w
uchwycie. Roztopiony w metalowym naczyniu wosk (obecnie używa się
najczęściej świec) należy wlać na zimną wodę przez dziurkę klucza, gdyż
to on otwiera drzwi do przyszłości. Kształt, który zastygnie na wodzie
symbolizuje coś związanego z naszą przyszłością w nadchodzącym roku. Interpretacje wydobytych z wody kształtów najfajniej przeprowadzać
wspólnie, wiele zabawy daje rzucanie na ścianę cienia z woskowych
wróżb. Najczęściej trzeba mocno gimnastykować wyobraźnię, aby nadać
wróżbie jakiś sens, ale właśnie o to w andrzejkach chodzi. Czasami
jednak kształty są bardzo dosłowne - widziałam już iście królewską
koronę, coś, w czym można się dopatrzyć kształtu samochodu, a ja sama
wyjęłam kiedyś z wody absolutnie prawdziwy pierścień. Wlany z impetem
na wodę wosk szybko wrócił na powierzchnię tworząc pod spodem pętelkę
na palec. Nikt nie miał wątpliwości - pierścionek zaręczynowy. Może nie od razu, ale kilka lat po takiej "wróżbie" wyszłam za
mąż...
MAGIA IMION Inne popularne zabawy andrzejkowe służyły wytypowaniu spośród
potencjalnych adoratorów tego jedynego. Jedna z wróżb polegała na
wypisaniu na jednej kartce imion chłopców bliskich sercu. Następnie
dziewczęta odwracały kartkę tekstem do dołu i przebijały ją z
zamkniętymi oczami szpilką. Przekłute imię oznaczało przyszłego
narzeczonego.
Podoba zabawa wymagała napisania imion potencjalnych wybranków na
osobnych karteczkach i włożeniu ich pod poduszkę w wigilię dnia Św.
Andrzeja. Rano dziewczęta tuż po przebudzeniu wyciągały spod poduszki
jedną karteczkę. Jak nietrudno zgadnąć - imię na niej widniejące
oznaczało imię przyszłego męża.
BUTY Szczególnie w domach, gdzie było wiele panien na wydaniu popularna była
wróżba mająca przepowiedzieć, która z dziewcząt pierwsza opuści dom
rodzinny. Aby się tego dowiedzieć, każda z panien zdejmowała swój but i
ustawiała go tak, aby wraz z trzewikami innych niezamężnych tworzyły
rząd. Następnie dziewczęta kolejno przesuwały jedna za drugą swoje
pantofelki kierując je w stronę drzwi. Ta, której bucik pierwszy
przekroczył próg mogła się spodziewać rychłego zamążpójścia.
FILIŻANKI Aby dowiedzieć się czy nowy rok przyniesie ważne zmiany, dziewczęta pod
trzema filiżankami chowały: obrączkę, monetę, listek, a czwartą
zostawiały pustą. Następnie zamieniano miejscami filiżanki i wybierano
jedną z nich. Jeśli panna trafiła na obrączkę, czekała ją miłość,
listek-ślub, monetę-bogactwo. Gdy dziewczyna trafiła na pustą
filiżankę, nowy rok nie miał przynosić zmian.
autor: Asia
|
|